Co obejmuje usługa
- Projekt systemu i dobór zraszaczy
- Podział ogrodu na sekcje nawadniania
- Studnia, pompa i filtracja
- Sterownik Wi-Fi i czujnik deszczu
- Ustawienie programów przy odbiorze
- Konserwacja systemu nawadniania przed zimą
Dlaczego warto mieć automatyczne nawadnianie
Ręczne podlewanie wężem prawie zawsze kończy się tym samym: trawnik dostaje za mało wody naraz, za to za często. Korzenie zostają płytko, a przy pierwszym upale trawa żółknie. System automatyczny podlewa rzadziej, ale obficie i o stałej porze — wcześnie rano, kiedy woda nie paruje.
Druga korzyść to czas. Ogród z nawadnianiem nie wymaga, żeby ktoś był w domu każdego wieczoru, a czujnik deszczu sam wstrzymuje podlewanie, gdy pada.
Jak projektujemy system nawadniania
Trawnik w pełnym słońcu, rabata w cieniu i żywopłot przy ogrodzeniu potrzebują różnej ilości wody. Dlatego ogród dzielimy na sekcje i każdą podlewamy osobno — według własnego programu. Zraszacze dobieramy tak, żeby pokrywały teren równo, bez suchych pasów i bez lania wody na elewację czy kostkę.
Sprawdzamy też źródło wody: ciśnienie i wydajność decydują o tym, ile sekcji system obsłuży. Jeśli potrzebna jest studnia i pompa z filtracją, uwzględniamy je w projekcie i kosztorysie.
Nawadnianie najlepiej zaplanować przed trawnikiem
Rury i zraszacze najłatwiej ułożyć, zanim powstanie trawnik — wtedy nie trzeba ciąć gotowej darni. Jeśli dopiero zakładasz ogród, zaplanujemy obie rzeczy razem: zakładanie trawnika z rolki i system nawadniania w jednej umowie.
Przed zimą system nawadniania wymaga konserwacji — trzeba go między innymi opróżnić z wody, żeby mróz nie rozsadził rur i zraszaczy. Konserwację przed zimą także wykonujemy.
Obszar działania
Pracujemy w Warszawie i okolicach do 60 km — między innymi Piaseczno, Konstancin-Jeziorna, Józefów, Pruszków, Łomianki, Marki. Dojazd, pomiar i wycena są bezpłatne, a cena z kosztorysu trafia do umowy i już się nie zmienia.


